Posted by marcin
On Wrzesień - 14 - 2011
Jadąc obwodnicą w kierunku Stalowej Woli, po prawej stronie, tuż przed wiaduktem w Charzewicach, dostrzec można niewielkie, zarośnięte trawami budynki. Są to pozostałości kompleksu zabudowań gospodarczych, których świetność minęła wraz z upadkiem PRL-u. Zafascynowany opowieściami mamy, która niegdyś pracowała tu przy zbiorze owoców, postanowiłem wybrać się na niewielką wycieczkę do Charzewic. Pierwsze zabudowania gospodarcze na terenach dzisiejszych szklarni w Charzewicach powstały już w latach 20-tych XX wieku. Po wojnie utworzone tu zostało Państwowe Gospodarstwo Rolne, którego pracownicy trudnili się m.in. [ Read More ]
Posted by marcin
On Wrzesień - 10 - 2011
Ostatni tydzień sierpnia to dla większości nastolatków pełen napięcia czas oczekiwania na rozpoczęcie się roku szkolnego. Nie wszystkich jednak ogarnia szał przygotowań związanych z nieuchronnie zbliżającym się dniem pierwszego września. Ja sam, choć będąc przyszłym studentem, mam jeszcze miesiąc wolnego przed sobą, postanowiłem skorzystać z ostatniej (być może) szansy na przeżycie niezapomnianej przygody. Wraz z trzema kolegami zaczęliśmy przygotowywać się do kolejnego wakacyjnego wyjazdu. Tym razem wybór padł na Bieszczady. DOJAZD Jako, że nasze rodzinne miasto – Stalowa Wola, leży [ Read More ]
Posted by Bartek & Marcin
On Marzec - 19 - 2011
Jak wiadomo wiosna nastraja do wielu rzeczy. Jest to okres godowy zarówno zwierząt jak i ludzi. Niektóre osobniki „decydują się” np. na wpadkę. W zasadzie wszystko budzi się do życia, czy tego chce czy nie. Nas też to uczucie nie ominęło, tak samo jak wszyscy daliśmy porwać się w wir wiosennego szaleństwa. I wpadliśmy… nie nie… nie będziemy mieć dziecka. Wpadliśmy do zapuszczonego parku w Charzewicach. Efekty?
Posted by marcin
On Sierpień - 28 - 2010
Od kilku lat dostaję zaproszenia od rodziny mieszkającej w Sopocie na kilkudniowy wypoczynek nad Zatoką Gdańską. W tym roku w końcu postanowiłem się zdecydować i pojechałem. Czym? Oczywiście pociągiem! To właśnie od dwunastogodzinnej podróży w upale rozpoczęła się moja wakacyjna przygoda nad Morzem Bałtyckim.
Posted by Bartek
On Sierpień - 18 - 2010
Witam Was drodzy czytelnicy… kurczę, jak fajnie to brzmi. „Drodzy czytelnicy”, tak dostojnie, poważnie, nigdy jako dziecko nie przypuszczałem, że będę mógł pisać teksty, artykuły, które ktoś będzie czytał. Ktoś, a nawet ktośie, zależnie od nakładu. Nigdy nie miałem takich marzeń, dopóki nie pojawił się internet. To wszystko zmieniło, tutaj jako pokemon stawiałem swoje pierwsze kroki w pisaniu. Tutaj cały czas się uczyłem. Tutaj utwierdziłem się w przekonaniu, że będę tylko jednym z wielu milionów „pisarzy”. Tym razem wylądowałem we [ Read More ]